23 kwie 2008, 16:20
witam was
oczywiscie samo czekanie na lekarza zajelo mi jak zwykle to juz norma prawie 2 godz a sama wizyta trwala 10 min moze nawet nie
cisnienie ok,mocz ok,maluch-zmierzyla glowke i brzusio i powiedziala,ze tez ok
kazala przyjsc za 3 tyg-ot co sie napracowala i ja dowiedzialam sie tyle co nic prawie,acha zapytala jeszcze czy dziecko sie rusza ,odpowiedzialam,ze tak,wiec ok-wszystko sluchajcie mam chyba na piatke z plusem :ico_zly:
Kot@ku super wiesci a nie mowilam,ze moze byc tak i pewnie bedzie tak jak sie umawialysmy-ty pokazujesz 2 kreseczki a ja sie rozdwajam :-D
co do chust to tez nie jestem zwolenniczka ich,mysle ,ze malenstwo za bardzo wygiete tam jest,choc w brzuszku tez za wiele miejsca nie ma,ale tak czy siak nie przekonam sie
co do tematu kąpieli,wiec ja swojego pierwszego syna kąpałam pierwszy raz w szpitalu pod kranem,na dloni go polozylam i umylam sprawnie raz dwa-podpatrzylam jak robila to polozna i sama zaryzykowalam i umylam bobaska ,w domu jednak przez pierwsze2,3 tyg kapal maz,bo ja przechodzilam depresje poporodowa,w szpitalu miedzy dziewczynami czulam sie super,ale w domu jakas taka zagubiona bylam,kapalismy syna nie patrzac czy pepuszek sie moczy,solidni za to po kapieli suszylismy go spirytusem,a i kapiel odbywala sie co wieczor,maluszek wtedy sie relaksuje i lepiej mu sie zasypia-sprawdzone i potwierdzone na wielu przykladach,jadnek jesli zdarzy sie ,ze z jakiegos powodu nie odbedzie swojego rytualu kapielowego to swiat sie nie zwali kochane mamusie :ico_oczko:
u mnie dzis pieknie na dworze,ciepelko takie,az chce sie zyc
mam nadzieje,ze i u was ladnie