
Mojego też rano wołami z wyrka nie dary sciągnąć.Nie smuć się,jego strata :-)moj P bo mial jechac ze mna a jak przyszlo do wstawania to go brzuch podobno tak bola ze nie mogł ze mna pojechac

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Amazon [Bot], Bing [Bot], Semrush [Bot] i 82 gości